Ile zarabia instruktor nauki jazdy?

Czy opłaca się zrobić kurs i zostać instruktorem? Ile miesięcznie może zarobić instruktor nauki jazdy? To zależy..

Koszty:
Koszt to przede wszystkim kurs. Ceny kursu na instruktora wahają się między 2 a 3 tysiące złotych. Należy pamiętać, że cena kursu może być ‚gołym’ szkoleniem. Poza zajęciami trzeba często jeszcze dopłacić za badania lekarskie (50zł), zaświadczenie o niekaralności (50zł), badania psychotechniczne (100zł) i egzamin (200zł). Jeżeli polegniemy na części praktycznej to potem płacimy już tylko za praktykę. Tak samo z częścią teoretyczną.

To początkowe koszty.

Forma zatrudnienia:
Raczej należy zapomnieć o umowie o pracę. Instruktorzy generalnie zatrudniani są na umowę-zlecenie. Atutem jest status studenta, ponieważ pracodawcy odpada ZUS.

Zarobki:
Zarobki instruktora zależą od warunków na jakich pracuje.

Na firmowym samochodzie – płaca za godzinę jazdy wynosi około 10zł na rękę. Plus-minus, w zależności od regionu, szkoły itd. Jest to stawka dość marna jak na wysiłek związany z nauką jazdy, zwłaszcza tzw. ciężkich przypadków. :) Należy też wziąć pod uwagę, że jest to ryzykowny zawód. Przykładowo za korepetycje z angielskiego osoba ucząca bierze 40-50zł za godzinę, ale wiąże się to z małą szansą wymuszenia pierwszeństwa na 20 tonowej ciężarówce przez osobę szkoloną.

Nie zawsze też można liczyć na samochód firmowy do własnego użytku. Czasem trzeba go odstawić po jazdach, czasem można zabierać pod dom, ale właściciele pilnują aby nie jeździć nim prywatnie. Zdarza się też, że z jednego samochodu korzysta dwóch instruktorów. Oznacza to, że dochodzą nam koszty dojazdu i powrotu ze szkoły do domu. Niektórzy właściciele OSK podnoszą stawkę za godzinę do ~15zł, ale koszt i obowiązek tankowania paliwa spada na nas. Zaletą takiego układu jest nasza swoboda w korzystaniu z auta – szef nie będzie się martwił, że na jego paliwie jeździmy na wycieczki. :)

Tak więc przeliczmy:
8 godzin dziennie x 10zł = 80zł/dzień
5 dni roboczych + 4 godziny w sobotę = 440zł/tydzień
~ 1800zł miesięcznie

Kokosów nie ma, prawda?

Weźmy jednak pod uwagę najważniejszy czynnik wpływający na zarobki w tym zawodzie. Ilość klientów. Powyższe wyliczenia zakładają, że jeździmy pełne 8 godzin dzień-w-dzień. Ale nikt nam tego nie zagwarantuje. Szkoła może nie ‚wyprodukować’ dla nas tylu kursantów na jazdy. Zwłaszcza, że rynek przeżywa kryzys i wciąż się kurczy w związku z niżem demograficznym. Mało tego, zdarza się, że w obecnej sytuacji nowych instruktorów przyjmuje się (o ile w ogóle) na zasadzie – kogo przyprowadzisz to z nim jeździsz. Ludzi ‚z ulicy’, którzy przyszli na kurs dostają ‚starzy’ instruktorzy bo i oni już mają dziury w grafikach. Wtedy klienta musimy złapać sami. Nie jest to proste. A kiedy jesteśmy ‚nowi’ w branży jest to wręcz cholernie trudne, zważywszy, że najwięcej ludzi przychodzi z polecenia znajomych, czyli naszych byłych, zadowolonych kursantów. A takich nie posiadamy żadnych. A co dopiero zadowolonych. ;) Ile zarobimy jeżdżąc kilka-kilkanaście godzin tygodniowo? Lepiej nie mówić.

Na takich warunkach najczęściej zatrudniani są instruktorzy z własnymi samochodami. Ci mają dużo ciekawsze możliwości negocjacji płacy za godzinę. Może to być od 20-kilku do 30zł za godzinę. Jeżeli jesteśmy dobrzy w tym co robimy i uchodzimy za wziętego instruktora, ludzie walą drzwiami i oknami.. wtedy z własnym samochodem można wyżyć. Oczywiście dochodzą koszty zakupu i utrzymania auta.

Kiedy już jesteśmy instruktorem alfa, najlepszą opcją byłoby zrobienie z siebie jednoosobowej szkoły jazdy (biuro+wykładowca+instruktor) i kasowanie za każdą godzinę całej opłaty, czyli około 40zł. Niestety przepisy ograniczają taką możliwość. Szkoła musi mieć swój dokładnie określony lokal, biuro i plac manewrowy. A to już znaczne koszty, co powoduje, że instruktorzy często są uzależnieni od związku z już działającym OSK.

Czy warto? Oceńcie sami.

Podane stawki są stawkami standardowymi, w przybliżeniu. Mogą się lekko wahać w zależności od miasta, szkoły itd. Powyższe są na przykładzie miasta Kielce.

© Michał Hozer

2 myśli nt. „Ile zarabia instruktor nauki jazdy?

  1. Instruktor

    Widzę, że temat już mało aktualny. W Warszawie stawki wachaja się na naprawdę dużych widełkach. Bierze sie to z tego, iż nowi (młodzi) instruktorzy oraz instruktorzy emigranci, godzą sie na zaniżone stawki, a właściciele OSK zacieraja ręce nie patrząc na poziom wyszkolenia. Żeby była jasność, INSTRUKTORZE jeżeli w Warszawie z własnym autem zaproponują Ci mniej niż 26zł NIE ZGADZAJ SIĘ ! ale pamiętaj, że magicznej 30zł raczej nie przeskoczysz, ( bez własnego auta, czyli na samochodzie OSK ~ 15zł )
    Co innego z kat. A – motocykle i motorowery. Tutaj stawka za godzine jazdy jest wyższa. Informacja czysto przykładowa, ale z autopsji: Instruktor + własny motocykl 28-30zł za godzinę jazdy, bez własnego motocykla 20-22zł i pamietajcie proszę, nie rubcie z siebie dziadów. Instruktor to też nauczyciel tyle, że z dużo niższym wynagrodzeniem, ale za to z dużo wyższym ryzykiem i stresem ( nie wspomnę o eksploatacji własnego sprzętu, auto/motocykl ) NIE ZGADZAJCIE SIĘ NA NIŻSZE STAWKI niech sami właściciele OSK szkolą za 10zł brutto :) Tak na marginesie, Panie Janku z Łodzi mam nadzieję, że nie jeździ Pan już za 8 zł/h. Osobiście wolałbym być ochroniarzem i mieć wszystko w D… poważaniu, a i telewizje bym spokojnie pooglądał.
    Dodam, iż obecnie prowadzę własną małą OSK kat A i B, współpracuję z 2-ma instruktorami. Pozdrawiam, życzę dużej motywacji i wiary w siebie ;)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>